| moje-dwa-obliczablog - archiwum: 13 czerwca, 2005 |
| Strona główna |
13 czerwca, 2005Za każdym razem kiedy powracam do tego bloga po dłuższej przerwie, za każdym razem kiedy patrzę na to, co tutaj wypisuję, zastanawiam się czy ja kiedyś zmądrzeję, czy zacznę myśleć sensowniej, a nie jak głupia nastolatka, którą, jak by nie patrzeć, jestem. Jedna notka wydaje mi się bardziej żałosna od drugiej. Przypomniałam sobie o tym blogu, byłam prawie pewna, że już został skasowany. Ale nie, jak na złość dla mnie, wciąż jest, zobowiązuje do pisania. Miałam problem z hasłem, ale wreszcie sobie je przypomniałam. Sama nie wiem, czy to dobrze. W każdym razie zaczynam od nowa. Nie wiem, który to raz. Nie wiem, po co. Na razie nie zastanawiam się nad tym. Staram się nie myśleć nad każdym słowem, gestem, czynem, godzinami. Słabo mi to wychodzi. Czasem czuję się jak jakiś zaprogramowany robot. Właściwie nie wiem czy to źle. Mówią, że źle. Podobno trzeba być 'spontanicznym'. Dużo rzeczy trzeba. hasta luego godz. 22:41:42 skomentuj (4) * |